Dzień Dawcy Szpiku dla Joanny i Innych
- Szczegóły
- Kategoria: Inicjatywy
- Opublikowano: wtorek, 30, sierpień 2011 23:56
- Daniel Stołowski
Lokalizacja: Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych w Przemyślu ul. Kościuszki 2
Termin: 4 września · 10:00 - 16:00
Joanna, 34-letnia przemyślanka, kochająca matka i żona, ma przed sobą całe życie, mnóstwo planów, a przede wszystkim wychowanie 10-letniej córki. W styczniu tego roku stwierdzono u niej ostrą białaczkę szpikową. Przeszła już pięć chemioterapii i prawdopodobnie znalazła swojego bliźniaka genetycznego.
Bezpieczeństwo mieszkańców na ulicach i osiedlach mieszkaniowych
- Szczegóły
- Kategoria: Inicjatywy
- Opublikowano: czwartek, 21, październik 2010 01:30
- Klaudiusz Rożek
Artykuł z wydania papierowego MIŚKA nr 2/2010
Mieszkańcem nadsańskiego grodu zostałem przed ponad 40 laty. Pierwotnie mieszkałem na osiedlu Kazanów, gdzie brałem aktywny odział w życiu społecznym. Od 20 lat mieszkam na osiedlu Krasińskiego w starej substancji mieszkaniowej. Z okien domu, w którym mieszkam widok beztrosko bawiących się - na niewielkim jedynym w miarę bezpiecznym placu - uśmiechniętych dzieci sprawia ze myślami wracam do najwspanialszego okresu naszego życia – dzieciństwa. Podobnie jak te dzieci wychowałem się na tzw. „podwórku”, na którym skupiało się życie społeczne mieszkańców okolicznych domów. Tam zawiązywały się pierwsze przyjaźnie, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Na początku lat 90 przy udziale mieszkańców i władz miejskich na tym placu powstał niewielki plac zabaw. Z upływem czasu wskutek działań atmosferycznych stan techniczny urządzeń jak karuzela czy huśtawka wymagał poprawy. Zostały, więc zabrane do remontu i do chwili obecnej nie powróciły na swoje miejsce, pozostała jedynie piaskownica. Na przestrzeni ostatnich dwóch - trzech lat obok tej piaskownicy użytkownicy garaży zlokalizowanych na sąsiedniej działce, będącej własnością gminy miejskiej, urządzili sobie przejazd, stwarzając tym samym zagrożenie dla beztrosko bawiących się dzieci. Od tych garaży istniał inny, bezpieczny dojazd od ulicy Borelowskiego, lecz mieszkańcy wspólnoty mieszkaniowej, z których większość użytkowników garaży to jej członkowie, zlikwidowali ten dojazd poprzez ogrodzenie swojej działki.
Czytaj więcej: Bezpieczeństwo mieszkańców na ulicach i osiedlach mieszkaniowych
Śródmiejska ścieżka pieszo-rowerowa
- Szczegóły
- Kategoria: Inicjatywy
- Opublikowano: poniedziałek, 04, październik 2010 00:25
- Daniel Stołowski
Artykuł z wydania papierowego MIŚKA nr 1/2010
Stowarzyszenie Forum Rozwoju Przemyśla (FRP) przedstawia koncepcję „Śródmiejskiej ścieżki pieszo-rowerowej” rozpoczynającej się od ul. 22 stycznia do ul. Mickiewicza”. Pomysł zrodził się z kilku powodów, a najistotniejsze z nich to:
- usprawnienie komunikacji pieszo-rowerowej pomiędzy dzielnicą Zasanie, a Starym Miastem, oraz ulicami Dworskiego i Nestora, w rejonie których znajdują się szkoły i uczelnia wyższa PWSW,
- poprawienie bezpieczeństwa rowerzystów, dla których pokonywanie obu mostów drogowych jest utrudnione i niebezpieczne,
- połączenie jedynej ścieżki rowerowej biegnącej wzdłuż ulic Jana Pawła II i 22-stycznia z planowanymi trasami rowerowymi po drugiej stronie miasta,
- wstępne założenia do Miejskiego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) „Stare Miasto I”, w którym to przewidziano budowę pomostu dla pieszych i rowerzystów przez rzekę San między mostem kolejowym, a budką MZK,
- remont Dworca Głównego PKP – nadarza się okazja, aby polepszyć komunikację w okolicach dworca. Docelowo stworzenie pasażu handlowego od Dworca PKP w kierunku ul. Mickiewicza z wykorzystaniem obecnej bocznicy kolejowej, co powinno sprzyjać rewitalizacji dzielnicy Śródmieście.
Pomalujmy przemyskie autobusy
- Szczegóły
- Kategoria: Inicjatywy
- Opublikowano: piątek, 01, październik 2010 00:18
- Daniel Stołowski
Artykuł z wydania papierowego MIŚKA nr 1/2010
Miejska komunikacja publiczna w Przemyślu pozostawia wiele do życzenia. Mieszkańcy nie korzystają z usług lokalnego przewoźnika, jakim jest MZK z wielu powodów. Podstawowy problem to mała ilość linii autobusowych i zbyt mała liczba kursów. Zniechęcający jest też długi czas przejazdu przez miasto w godzinach szczytu. Kwestia cen biletów na pewno ma też znaczenie, tak samo jak jazda w autobusie, którego stan techniczny i czystość pozostawia wiele do życzenia. Korzystanie z takich autobusów zwłaszcza w upalne dni nie należy do przyjemności. Stan taboru spółki miejskiej MZK jest oczywiście ściśle powiązany z możliwościami finansowymi i nasz miejski przewoźnik nie jest pod tym względem wyjątkiem na mapie Polski. Jak zachęcić społeczeństwo do korzystania z komunikacji zbiorowej w dobie coraz większego zatłoczenia miast, to problem nad którego rozwiązaniem pracuje wielu ludzi i wymaga nie małych nakładów finansowych.

